Mówisz o takim miejscu, gdzie na zachodzie nomalnie trenują?
Skądś to znam.. Nasz klub jest w piwnicy i w ogóle jest hardcore'owy. Z drugiej jednak strony, to jak sobie przypomną początki, i jak jest teraz to łezka się w oku kręci
Mamy worki, pomalowane ściany
, wykładzinę, siłkę, ring (taki trochę naciągany).
Teraz zapisując się do nas nie trzeba już chyba być fanatykiem, lol
Skądś to znam.. Nasz klub jest w piwnicy i w ogóle jest hardcore'owy. Z drugiej jednak strony, to jak sobie przypomną początki, i jak jest teraz to łezka się w oku kręci
Mamy worki, pomalowane ściany
, wykładzinę, siłkę, ring (taki trochę naciągany).
Teraz zapisując się do nas nie trzeba już chyba być fanatykiem, lol
Tę stronę powinienneś odwiedzać codziennie!
http://www.pajacyk.pl/