Mam 43 lata. Od kilku dni przesladuje mnie rwacy bol lewego kolana. Teraz dolaczyl okropny bol lewej i prawej kostki. Lewa noga boli jakby w srodku nie powierzchniowo i pod kolanem. Nie bylo zadnego urazu.Noga ma normalny kolor choc jest troche spuchnieta i twarda. Nie moge spac dreszcze i uczucie zimna. Zadne leki przeciwbolowe
nie dzialaja(ketonal,nurofen,opokan) Dodatkowo oslabienie i ogolne rozbicie.Rozruch nogi po kilkuminutowym spoczynku to dramat. Za tydzien lece na wczasy a na chwile obecna mam klopot w poruszaniu sie a w nocy mam ochote odrabac noge. Mascie i oklady tez nie pomagaja. Prosze o pomoc
Bartek
nie dzialaja(ketonal,nurofen,opokan) Dodatkowo oslabienie i ogolne rozbicie.Rozruch nogi po kilkuminutowym spoczynku to dramat. Za tydzien lece na wczasy a na chwile obecna mam klopot w poruszaniu sie a w nocy mam ochote odrabac noge. Mascie i oklady tez nie pomagaja. Prosze o pomoc
Bartek
Krzysztof Piekarz