Hejka, wyczytałem na googlu, że kiedyś ktoś na tym forum pisał o tym problemie który mam ja. Niestety, poprzedni temat aktualny był 2 lata temu.
Moj problem jest trochę taki nietypowy, otóż moje kąciki ust są ciągle zaczerwienione...... nie swędzą ani nie pękają, po prostu skóra tam jest czerwona. Stosowałem różne kremy. Na początku była to Elocom, później klasyczna nivea, Lips i na końcu Actisoftin, teraz znów wróciłem do tej klasycznej Nivei. Z problemem tym borykam się od około 3 lat. Początkowo nie zwracałem na to uwagi. Wygląda to okropnie aż wstyd zagadać do jakiejkolwiek dziewczyny.... :/
Proszę o pomoc.
Moj problem jest trochę taki nietypowy, otóż moje kąciki ust są ciągle zaczerwienione...... nie swędzą ani nie pękają, po prostu skóra tam jest czerwona. Stosowałem różne kremy. Na początku była to Elocom, później klasyczna nivea, Lips i na końcu Actisoftin, teraz znów wróciłem do tej klasycznej Nivei. Z problemem tym borykam się od około 3 lat. Początkowo nie zwracałem na to uwagi. Wygląda to okropnie aż wstyd zagadać do jakiejkolwiek dziewczyny.... :/
Proszę o pomoc.
Krzysztof Piekarz