Cześć,
dzisiaj, kiedy robiłem wymachy nóg w bok, poczułem nagle dość silne ukłucie w stawie biodrowym (czy też jego okolicy, ciężko powiedzieć). Od tej pory boli cały czas przy chodzeniu, utykam. Jak trzymam nogę przez jakiś czas bez ruchu, to przestaje na moment boleć, ale wystarczy, że przejdę kawałek i znowu wraca.
Mieliście tak kiedyś? Wiecie mniej więcej co to może być?
Podpisano - człowiek chodząca kontuzja...
dzisiaj, kiedy robiłem wymachy nóg w bok, poczułem nagle dość silne ukłucie w stawie biodrowym (czy też jego okolicy, ciężko powiedzieć). Od tej pory boli cały czas przy chodzeniu, utykam. Jak trzymam nogę przez jakiś czas bez ruchu, to przestaje na moment boleć, ale wystarczy, że przejdę kawałek i znowu wraca.
Mieliście tak kiedyś? Wiecie mniej więcej co to może być?
Podpisano - człowiek chodząca kontuzja...
Krzysztof Piekarz