witam, przed chwilka skonczylam trening. nie wiem czy szkodzi ze tak pozno cwiczylam..? mialam dzisiaj caly dzien zawalony i nawet pozadnie zjesc nie zdazylam a nie chcialam stracic treningu , moge przyznac ze nie mialam dzis za duzo sily ,nie wiem czy dlatego ze tak pozno czy z tego dzisiejszego latania.za chwile wkleje miske to zobacze co wyszlo dzisiaj.
DZIEŃ 3
1. snatch jedną ręką 3 x 10 x 6 kg na każdą rękę (90sek)
2a. martwy na prostych nogach ze sztangielkami (3 x 10 x 26kg )
2b. przysiad plie (3 x 10 x 8 kg , szeroki ze sztangielką)
3a.
wiosłowanie sztangą w opadzie (2 x 10 x 16 kg , 1 x 9 x 16 kg,60 sek. )
3b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę (1 x 10 x 6 kg , 1 x 7 x 6 kg, 1 x 6 x 6 kg )
4a.wznosy kolan w zwisie 3 x 10
4b.woodchopper 3 x 10 ( tego cwiczenia nie dalam rady zrobic prawidlowo i zamienilam je na te)
10 (na strone) sklonow bocznych z hantlem 3 x 10 x 8 kg
4c.jeżyki 3 x 10.
(60sek przerwy między obwodami).
+ obwod tylko 1 dzisiaj
obwodówka wytrzymałościowa (docelowo 5 obwodów, 1 min przerwy miedzy obwodami)
7 przysiadów, 7 wypadów (na nogę), 7 przysiadów z wyskokiem, 7 wypadów (na nogę).