Witam. Być może było wiele tematów tego typu, ale postanowiłem założyć własny. Otóż mam taki "mały" problem dotyczący bicia się, a mianowicie: mam niedługo "solówkę" z gościem z gimnazjum, który myśli, że on w niej jest Bogiem i wszystko mu wolno. Każdy sie go boi bo chodzi jak "kozak" jest wyższy ode mnie, ja mam ok. 186cm on jakieś 190/190cm . I ja jako jedyny umiałem się mu postawić i gdy to zrobiłem powiedział, że jak mam jakiś problem to, że po szkole możemy to załatwić, i ja żeby nie było zgodziłem się, jednak nie jestem pewnien co do tego, że moge dać mu radę. Jakieś pojęcię mam, jednak nigdy dotąd nigdy nie biłem się na poważnie, i nie wiem co mógłbym zrobić. Nie wiem czy lepiej byłoby gdybym atakował z kontry, czy cały czas dawać mu do zrozumienia, że tak łatwo nie będzie. Nie wiem jak pracować nogami, nie wiem czy lepiej by było, abym zakończył tą walkę jakaś dźwignią/duszeniem, chociaż wtedy mògłbypowiedzieć, że się "obsrałem" i dlatego to zrobiłem, czy po pr
ostu spróbować go znokautować. Wolałbym jednak od razu przejść do parteru ponieważ czuje, że w nim mam większe szanse, ale nie wiem jak go obalić żebym miał dogodną pozycję. Może być to dla mnie trudne ponieważ nic nie trenuje, jak wspominałem mam ok.186cm przy wadze ok.65-70kg a on ok.190/192cm przy wadze 70-80 kg. Prosze o przeanalizowanie, i o pomoc. Przepraszam za jakiekolwiek błędy. Z góry dziękuję :). Zapomniałem dodać, że nigdy nie dostałem w twarz, boję się dostać cios, i zadawać :( .
Zmieniony przez - AmatorMMA w dniu 2013-07-14 00:16:30
Zmieniony przez - AmatorMMA w dniu 2013-07-14 00:18:56
Zmieniony przez - AmatorMMA w dniu 2013-07-14 00:39:32
ostu spróbować go znokautować. Wolałbym jednak od razu przejść do parteru ponieważ czuje, że w nim mam większe szanse, ale nie wiem jak go obalić żebym miał dogodną pozycję. Może być to dla mnie trudne ponieważ nic nie trenuje, jak wspominałem mam ok.186cm przy wadze ok.65-70kg a on ok.190/192cm przy wadze 70-80 kg. Prosze o przeanalizowanie, i o pomoc. Przepraszam za jakiekolwiek błędy. Z góry dziękuję :). Zapomniałem dodać, że nigdy nie dostałem w twarz, boję się dostać cios, i zadawać :( .
Zmieniony przez - AmatorMMA w dniu 2013-07-14 00:16:30
Zmieniony przez - AmatorMMA w dniu 2013-07-14 00:18:56
Zmieniony przez - AmatorMMA w dniu 2013-07-14 00:39:32
Krzysztof Piekarz
Po 5 sekundach typ leżał już na glebie i sie osłaniał przed bombardowaniem