Witam. Jestem juz rok po operacji przepukliny. Mialem wszyta siatke. Mam taki problem: Po treningach a raczej na drugi dzien dzieje sie tak ze mam luzne jadra i jedno jest troche nizej od drugiego. Czasami jest normalnie. Rożnie to bywa. Wyczuwam tez reka ze w tym jadrze po stronie operowanej jest cos oprocz jadra (tak jakby jakas powloczka albo nie wiem co moze jeszcze troche flakow. nie wiem. Bylem u lekarza specjalisty od przepuklin ale on powiedzial po przebadaniu ze z siatka wszystko ok jest wporzadku i ze jestem zdrowy. A ze jadro po operacji przepukliny bedzie zawsze nizej jedno. Pytanie co z tym flakiem czy co to jest i czemu to jadro jest luzne. Mam uczucie jakby ono wogole nie bylo zwiazane i sobie lata w woreczku tak jak mu sie podoba? Daje to poczucie strasznego dyskomfortu chociaz nie wywoluje zadnego bolu. Czuje tez czasami ucisk na ta siatke... Szczegolnie podczas wysilku ale nie jest to udreczywe. Ale to chyba normalka... Jak wejde do wody wszytko sie sie kurczy i jadra staja sie zwiazle ale i tak wyczuwam cos na tym jednym jadrze. Czy to jest normalne po operacji z siatka?
Jeszcze jedno pytanie czy moge cwiczyc brzuch i biegac oraz uprawiac wszelkie sporty?
Jeszcze jedno pytanie czy moge cwiczyc brzuch i biegac oraz uprawiac wszelkie sporty?
Krzysztof Piekarz