Witam. Trenuje cyklicznie grupa VI. Mam jednak problemy z utzymaniem przerw miedzy cwiczeniami. Pierwszy obwód idzie lekko, przy drugim są juz problemy tzn spać sie chce, główka boli wiec przerwy są po 1-1,5 minuty. Natomiast 3 obwód to juz masarka. Przerwy trzeba robic po 4 minuty bo czuje sie tak ze gdybym za chwile mial wziasc sztange to chyba bym zemdlał. Rozmawialem z innymi co tez tak trenują u nich jest podobnie... Trening jest naprawde niezly, po 2 tygodniach widze poprawe , troche mi z brzucha zeszlo, pojawia sie żyłka na bicepsie ale najgorzej jest z tymi przerwami. Czy mozna cos na to poradzic ???
-----------------------------
POLSKA GUROM !!!
-----------------------------
POLSKA GUROM !!!
Krzysztof Piekarz