Od dwóch miesięcy chodzę na siłownie i nie miałem żadnych problemów. Od dwóch tygodni zacząłem do tego jeszcze rano przed szkołą biegać i do tego doszły jeszcze zawody szkolne - pływanie na które musiałem się przygotować. Byłem dość przemęczony więc pomyślałem, że dobrym pomysłem będą witaminki uzupełniające. Prezes siłowni na którą chodzę polecił mi Vita-min Olimp Labs.
Na różnych forach wyczytałem dużo dobrych opinii o nich, więc je kupiłem. Wziąłem dzisiaj drugą dawkę i koledzy w szkole mówili, że mam żółtą cerę od tego kubusia który piję dość często. Ja wtedy pomyślałem oczywiście o tych witaminach (po powrocie do domu i obejrzeniu się w lustrze stwierdziłem, że mam taką żółtobladą twarz). Moje pytanie brzmi czy mogę od nadmiaru witamin mieć problemy z recą. Z tego co pisze na opakowaniu wnioskuję, że jest to końska dawka :D Te witaminy dostarczają między innymi 1700% witaminy B1 i B2
Jeszcze jakby ktoś pytał o moją dietę to staram się jeść dużo różnej żywności ale najwięcej jem jajek - czasem nawet do 10 dziennie.
Zmieniony przez - noyss w dniu 2012-11-28 15:57:24
Na różnych forach wyczytałem dużo dobrych opinii o nich, więc je kupiłem. Wziąłem dzisiaj drugą dawkę i koledzy w szkole mówili, że mam żółtą cerę od tego kubusia który piję dość często. Ja wtedy pomyślałem oczywiście o tych witaminach (po powrocie do domu i obejrzeniu się w lustrze stwierdziłem, że mam taką żółtobladą twarz). Moje pytanie brzmi czy mogę od nadmiaru witamin mieć problemy z recą. Z tego co pisze na opakowaniu wnioskuję, że jest to końska dawka :D Te witaminy dostarczają między innymi 1700% witaminy B1 i B2
Jeszcze jakby ktoś pytał o moją dietę to staram się jeść dużo różnej żywności ale najwięcej jem jajek - czasem nawet do 10 dziennie.
Zmieniony przez - noyss w dniu 2012-11-28 15:57:24
Krzysztof Piekarz