Oj, to nie jest do końca tak. Wszystko zalezy od trenera. Treningi nie muszą być lekkie, żeby przyciągały ćwiczących. Na przykład jak się mój brat cioteczny w czerwcu(skończył technikum) zapisał to na początku, jeszcze przed treningami był bardzo sceptycznie nastawiony. Myślał, że bedzie nudno i łatwo. Przyszedł na trening to od razu zabujcza jak dla niego rozgrzewka, później walki, rzuty, wejścia w nogi, parter, rozciąganie, uderzenia w stójce... Jednym słowem bardzo mu się to podobało, na tyle, ze sie zapisał po to żeby przed wakacjami doznac jeszcze więcej bólu


Tak więc uważam, że trenerzy żeby pozyskać nowych ćwiczących powinni iść w stronę wycisku i urozmaicenia niż luźnych zajęć, bo tak naprawdę to ludzie przychodzą żeby się czegos nauczyć, zeby sie porzadnie zmęczyć i dostac ostry wycisk.
____________________________________________
Żenujący i żałosny
OloKK, burak od "Tradycyjnych"...
"Należy być silnym jak lew, a zarazem szlachetnym jak kwiat. Poprzez trening można dotrzeć do bram niebios."- Sosai Masutatsu Oyama
"...W regulaminie SFD jest napisane, że kto jedzie na moderatorów ten ma prze**BANe..."
