Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
21
Z tego co się orientuje palenie fajek nie ma jako tako wpływu na siłownie znam wielu palaczy którzy z powodzeniem ćwiczą na siłce. Jednak rzuć to dla własnego zdrowia. Ja zacząłem palić w wieku 16 lat, po 3 latach jednak rzuciłem. Silna motywacja i dasz radę, ja jeszcze cały czasz żułem gumy mi to pomagało. A jak będzie jakaś sytuacja stresowa i będziesz musiał zapalić to sobie pobiegaj rozładujesz stres i palić ci się już nie będzie chciało. Pozdro i powodzenia !
Szacuny
205
Napisanych postów
8489
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
129311
Rzucanie palenie to powinna być przemyślana decyzja, a nie spontaniczne zachowanie, bo przeczytałeś, że do kreatyny nie wolno palić. Na początek, mógłbyś sobie wypisać wady palenia i zalety odstawienia nałogu i być może Twoja motywacja wewnętrzna będzie silniejsza. Życzę powodzenia w rzucaniu..
Zmieniony przez - B-REAL w dniu 2012-09-20 20:30:09
Szacuny
5
Napisanych postów
322
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1655
A B-REAL Sog ;D. NA to nie wpadłem ,dzięki. Zaraz tak zrobię. Powinno pomóc. Staram się rzucić ,od jutra zacznę palić 10 dziennie ,potem 9 ,8 ... może po 10 dniach rzucę. Wolę pona****ać w worek :). - Bardziej się wyżyję. Ale dziękówka za wsparcie.
Szacuny
0
Napisanych postów
23
Wiek
32 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
441
Wg. mnie najważniejsza jest motywacja. Trzeba wyznaczyć sobie coś do czego dązysz i wiedzieć co Ci może przeszkodzić w tym. W moim przypadku od dawna chcialem wrócić do sztuk walki(6lat judo za mną). Ale zrypane kolana brak czasu w liceum, spowodowały że pogodziłem się z faktem że nie wróce do tego i cóż zacząłem palić. (około 1.5 roku).Trenuje na siłowni ale to nie to samo. Pojawiła się jakiś czas temu możliwość trenowania bjj. Jak z bicza strzelił rzuciłem g**** i zacząłem bardziej pracować nad sobą. Cel-do lutego(bo wtedy zaczne) poprawić kondyche(w sumie nie jest z nia tak źle). i do boju ^^