siema. niedawno, jakiś miesiąc temu wyrżnąłem na rowerze. skutkiem tego była rana na łokciu na około 9 cm, zdarta praktycznie cała skóra aż do kości
po ok 2 tygodniach wszyhstko się ładnie zagoiło, strup odpadł jednak wyskoczył taki duży pęcherzyk z jakąś cieczą. miałem go tak parę dni myśląc że mi to po czasie przejdzie ale na basenie (chlorowanym) przypadkiem rozerwałem pęcherzyk i wylał się ten płyn (przeźroczysty o lekko żółtym zabarwieniu). i od tego czasu w różnych miejscach na bliźnie pojawiają mi się i znikają te pęcherzyki, teraz jest ich więcej bo ok 7 ale dużo mniejszych. co to może być? może za dużo przebywałem na słońcu z gołą blizną? dzień po wypadku dostałem jakiś zastrzyk więc chyba jakaś gangrena to nie jest :) pzdr
po ok 2 tygodniach wszyhstko się ładnie zagoiło, strup odpadł jednak wyskoczył taki duży pęcherzyk z jakąś cieczą. miałem go tak parę dni myśląc że mi to po czasie przejdzie ale na basenie (chlorowanym) przypadkiem rozerwałem pęcherzyk i wylał się ten płyn (przeźroczysty o lekko żółtym zabarwieniu). i od tego czasu w różnych miejscach na bliźnie pojawiają mi się i znikają te pęcherzyki, teraz jest ich więcej bo ok 7 ale dużo mniejszych. co to może być? może za dużo przebywałem na słońcu z gołą blizną? dzień po wypadku dostałem jakiś zastrzyk więc chyba jakaś gangrena to nie jest :) pzdr
Krzysztof Piekarz