Carpe diem
...
nie masz co sie martwic o to ,pewnie ze z czasem mozesz sobie zwiekszac ciezar ja juz do 80 robie , tylko ciagu martwego unikam ;) ,i wazne jest jak ma sie te zylaki zeby brzucha nie miec napietego ..
Carpe diem
...
Oddech staram się kontrolować jak najlepiej potrafię, co do technik również. Pas, taki do martwego ciągu tak?
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!