tylko, ze ja wlasnie jestem endomorfikiem, wiec z tymi weglami wole uwazac. moze dobrze jest robic dni z mniejsza i wieksza iloscia ww, wtedy proporcjonalnie tluszcze wyzej/nizej? a powolny przyrost miesni mnie nie przeraza

Ilość wyświetleń tematu: 12924

... pierw moze zdecyduj co na prawde chcesz
z tym CKD to po prostu chce sie wiecej dowiedziec na ten temat. bo ciagle rozpracowywuje moj plan diety i kombinuje i jakos mi nawet to wychodzi. tak sie zastanawiam, czy skrobia z fasoli to weglowodan prosty czy zlozony... a generalnie, jaka jest bezpieczna dzienna dawka cukrow prostych typu fruktoza, laktoza? i co z dwojga zlego lepsze? bo tak sie zastanawiam nad zostaniem przy tych sniadaniach "laktozowych", bo to by bylo dobre wyjscie w moim trudnym przypadku mieszania diety kulturystycznej z nielaczeniem
wiem, co myslisz na ten temat, ale ja przystaje przy swoim i cos wykombinuje z ta dieta, zeby gralo. bo, skoro wczesniej jakos mi sie udawalo to pogodzic i mialam przyrost miesni (moze wolniej to wszystko szlo, niz gdybym wsuwala kluchy z mieskiem, ale jednak szlo
), a sniadanie nabialowe, tylko chude i z niska zaw. laktozy dostarczyloby bialka po nocy i troche wegli. a z rana mozna wszystko zjesc
nie smiej sie, ja to rozpracuje!:P
ale przynajmniej teraz wiem, że rzeczywiście były, bo już nie mam twardych bicepsów i brzuch gorszy. Doszłam do wniosku, że powinnam słuchać własnego organizmu i dietę układać wg własnych potrzeb. Nie leży mi łączenie węgli z białkiem, ale w 100% założeń tej diety nie zamierzam się trzymać, bo przesada nigdy nie jest wskazana. Znalazłam dobre wyjście z mojej sytuacji, na forum parę lat temu był post właśnie nt. tej diety, konkretnie dieta tao, jakiś koleś ponoć nie miał problemów z przyrostami. Ja stosuje podobny system, ale wybiórczo. Dobrą mam dietkę, zero suplementów, a nie mam niedoborów przy dużej aktywności fizycznej.
nie życzę nikomu takiej masakry, jaką przeszłam. Mam do Ciebie, Obliques jeszcze tylko jedno (chyba ostatnie
) pytanko, gdyż wiem, że się znasz i masz dystans zdrowy do tego całego fitnessu i kulturystyki, a ja to cenię
Kupiłam hantle 2x10kg i lada dzień będę miała piłkę stabilizacyjną, mam zamiar zainspirować się Twoim programem treningowym z forum i 2xtyg robić trening na same ręce, tzn solidny trening "obręczy barkowej", bicepsy, tricepsy. Głównie chodzi mi o wzmocnienie i, chociaż lekkie, rozbudowanie góry. Może uda się na zerowym/ujemnym bilansie... Będę robić wszystko "z głową", bo moje początki były wielce nierozważne, nabawiłam się kontuzji. No i moje pytanie - czy hiit raz w tygodniu (wolałabym częściej) i bieganie 3xtyg nie będzie za bardzo kolidował z treningiem siłowym, który chcę robić rzadziej, nogi raz w tygodniu porządnie, no i te 2xtyg łapki. Chodzi mi o to, czy nie będzie to bez sensu? Bo hiit chcę robić dla kondycji, a biegi kocham i chcę zrobić jakiś progres w tym kierunku, ale czy to nie przyczyni się do palenia mięśni? Ogółem, zawsze stawiałam bardziej na sporty wytrzymałościowe/aeroby, a siłownia byłaby dodatkiem. Wiem, że w takich sytuacjach najlepiej jest ćwiczyć ogólnorozwojówkę na siłowni, ale ja wolę dobrze zmęczyć konkretne partie i im poświęcić tą godzinkę, niż machnąc po 2 cwiczenia na daną partię w jednym treningu. Jeszcze raz sorry za te wszystkie pytania
wiem, że na niezrównoważoną wyglądam, ale co się dziwić, od pół roku wyglądam, jakbym przytyła, a jednocześnie schudłam, bo widzę znacznie więcej kostek na dłoniach, a jak wiadomo, dłonie puchną najmniej... Z góry dzięki i to mój ostatni post, żeby nie męczyć tym zrzędzeniem...blackagula
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły