Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
4
Napisanych postów
80
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
933
tyle, że to nie to samo .
Przy zerwaniu więzadła robi się test szuflady, jeśli kość piszczelowa wysuwa się przed udową, to najprawdopodobniej więzadło jest uszkodzone.
Szacuny
5
Napisanych postów
102
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
498
Mam tak samo jak ty jeśli chodzi o te palce i inne stawy ;) Z kolanem miałem podobnie w styczniu. Skręciłem je, 5 dni szyna, 3 tygodnie gips. Potem wszystko ok. Po zdjęciu gipsu (2 tygodnie po) ortopeda zrobił mi badanie szufladkowe( tylko na jednej nodze, gdzie skręciłem kolano). Teścik ten skłonił go do skierowania mnie na rezonans, bo więzadło nie trzymało. Rezonans udało mi się zrobić 3 dni po tej wizycie (mam chirurga w rodzinie, na nic nie czekam :D ). Badanie rezonansem było dla mnie szokiem, a w zasadzie jedno zdanie: "Uszkodzenie (prawie całkowite rozerwanie włókien) więzadła krzyżowego przedniego. Tego się szyć nie dało artroskopowo - tylko rekonstrukcja. Jakieś 2 tygodnie po tym poszedłem do lepszego ortopedy (w teorii - ma wyższe stanowisko :D ). On mi zrobił test szufladkowy na obydwu nogach. Okazało się, że w lewej, zdrowej nodze, więzadło krzyżowe nie trzyma tak samo. Powiedział, że w moim wieku (16 lat), takie osłabienie więzadeł to częsty przypadek i że to z czasem minie. Powiedział też, że uważa, iż wynik badania rezonansem nie jest prawidłowy. Posłuchałem go... Do tej pory tylko raz podkręciłem kolano lekko, ale nie byłem nawet u lekarza, bo wygoiło się po tygodniu. Biegam normalnie, gram w piłkę, wszystko ok. Opowiedziałem ci moją historię, może coś ci to pomoże ;p Niech lekarz zbada ci także tą zdrową nogę. Rezonans tak czy siak zrób. Z kolanem jest tak, że możesz mieć zerwane więzadło i nie czuć tego kompletnie i żyć normalnie (w sensie negatywnym, bo będziesz miał z czasem zwyrodnienia), a możesz też mieć lekko naderwane i ogromny ból. Być może ja mam uszkodzone, tego się postaram dowiedzieć kiedyś... ;p
Szacuny
5
Napisanych postów
102
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
498
Dokładnie. Jeśli myślisz w ogóle w życiu o uprawianiu dowolnego sportu, to musisz więzadło zrekonstruować, bo wiele nie narobisz. Wiele lekarzy mówi, że nie powinno się rekonstruować więzadła, kiedy się jeszcze rośnie. Jednak słyszałem wypowiedzi już wielu ludzi, którzy mają po 15-18 lat i mieli rekonstruowane więzadła. Dodatkowo powiem Ci, że rezonans może się mylić. Znam 2 takie przypadki. Ważne jest, by opisu dokonał bardzo dobry radiolog.