Witam, niestety jakiś miesiąc temu złamałem właśnie tą kość. Chodziłem z szyną dwa tygodnie. Po czym okazało się,że źle się zrosło. Nie było innej możliwości jak operacja wstawili mi płytke łączącą ze śrubami.I już bez gipsu. We wtorek mam zdjęcie szwów 2 tyg po operacji. I lekarz powiedział ,ze nie ma różnicy czy zostanie to wyjęte- decyzja należy do mnie. I tu jest właśnie problem. Bo niby nie ma to na nic wpływu i w niczym nie będzie mi przeszkadzać ,a może lepiej wyjąć ? Może ktoś wie coś na ten temat? całośc ogólnie wygląda dobrze.Opuchlizna już prawie calkiem zeszła. V palec nie zgina się do końca tak jakby coś go blokowało. Czy rehabilitacja zniweluje ten ubytek? Jak długo może potrwać rehabilitacja? A i ..kiedy tak w przybliżeniu mógłbym powolutku zacząć treningi na siłowni? Szukałem,ale nie znalazłem odp. na moje pytania. Przepraszam za ich ilośc ale nigdy nie miałem nic złamanego,a strasznie się już niecierpliwie aby coś ruszyć.
Zmieniony przez - Magillo w dniu 2010-10-21 18:05:36
Zmieniony przez - Magillo w dniu 2010-10-21 18:05:36
Krzysztof Piekarz