Indyjski odpowiednik Viagry. Trafiają się lepsze i gorsze sztuki...pewnie połowa tego co u nas sprzedają robiona jest u nas

Kamagra działa-łeb boli po niej, zapchany nos itd. Pół tabletki dla faceta bez ED to naprawde max. Ja brałem po 25mg i działało.
Natomiast po Cialisie od hindusów(Tadalis czy jakos tak) miałem straszne uboczne...dwa dni po napieprzał mnie kręgosłup(znany skutek uboczny cialisa-choć występuje chyba u 10%...nie więcej)