Jestem z Gdyni i generalnie strasznie chcialbym sobie pograc w football amerykanski, wiem ze jest Pomorze Seahawks ale to chyba niestety za wysokie progi na me (nie az tak bardzo
) krotkie nogi i sie zastanawiam czy sa w Trojmiescie jakies osoby chetne zeby sobie troche bardzo amatorsko pograc (a z czasem moze i mniej amatorsko). Na poczatek pewnie bez sprzetu bo ja dysponuje tylko pilka
ale z czasem jak byloby dosc chetnych moznaby cos pomyslec.
To jak sa jacys chetni?
) krotkie nogi i sie zastanawiam czy sa w Trojmiescie jakies osoby chetne zeby sobie troche bardzo amatorsko pograc (a z czasem moze i mniej amatorsko). Na poczatek pewnie bez sprzetu bo ja dysponuje tylko pilka
ale z czasem jak byloby dosc chetnych moznaby cos pomyslec.
To jak sa jacys chetni?

Krzysztof Piekarz
chciałem grać w Pomorze Seahawks, tyle że problem w tym, że sie ucze w centrum gdyni, i treningi w gdansku-zaspie kilka razy w tyg wieczorami coś słabo mi pasują. mam kilku kumpli, którzy również jak ja troche sie nudzą i nie mają co robić, smęcą, chodzą sb na te siłownie i ‘jakoś tam’ im zycie leci. śmiem twierdzić, że w Gdyni, Rumii itd sporo jest takich chłopaków którzy chętnie znaleźliby się w takiej drużynie
wierze, że w 250tys mieście znajdzie sie jakaś osoba, która ma czas, checi i mozliwości zrobić coś nowego, co mogłoby być wielką rzeczą dla młodych ludzi którzy szukają zajęcia wartego poświecenia, wymagającego pracy oraz kształtującego na swój sposób charakter, które utrzyma ich w dobrej formie… chyba że już coś takiego sie robi, to bardzo proszę o info jak ktoś jeszcze byłby z gdyni i też chciałby grac to niech napisze