Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
64
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
882
Mam pytanie odnośnie tętna. Ogólnie czuję ucisk na klatkę piersiową jak oddycham i tak nawet cały dzień. Szybko się męczę, a intensywniejszy spacer powoduje zadyszkę i ból. Tętno mam 43-46. Odwiedzę kardiologa, ale ciekawi mnie, czy mogą to być objawy zawału?
Szacuny
48
Napisanych postów
306
Wiek
48 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2143
Tętno jak u zawodowego pływaka po fazie intensywnych treningów :) Z jakichś powodów twoje serce zrobiło sobie pracę na "pół etatu". Najlepiej gdyby przyczynę tego urlopu zbadał kardiolog. Uprawiasz jakiś sport?
Szacuny
0
Napisanych postów
64
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
882
Tak. Wcześniej jeździłam codziennie na rowerze, ale teraz musiałam odpuścić ze względu na samopoczucie :( Obecnie ćwiczę co drugi dzień ok 40-50 min, a w pozostałe dni godzinka roweru, ale stacjonarnego. Normalny rower teraz mnie strasznie męczy, a chcę zachować jakiś ruch. Ogólnie, to domyślam się z jakiego powodu to się dzieje, tylko boję się czy to nie jest związane z jakimś zawałem, czy czymś.
Szacuny
48
Napisanych postów
306
Wiek
48 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2143
Przyczyn może być dużo...
1. Rozwijająca się astma
2. Przechodzona grypa która zostawiła po sobie "pamiątkę" w sercu
3. Zaburzenia hormonalne tarczycy
4. Przyjmowane leki
5. Przewlekły stres
6. Zawał to raczej na pewno nie :)
Szacuny
0
Napisanych postów
64
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
882
Astmę mam, ale to nie z tym związane na 100%, tarczyca też nie. No cóż wizyta u kardiologa mnie czeka i się zobaczy :) Skoro nie zawał, to troszkę mi ulżyło :) Mam nadzieję, że serce z czasem wróci do normalności i będę mogła dalej jeździć na rowerze :)
Pozdrawiam