a wiec mam taki "problem"
otoz juz dawno temu, podczas przeziebienia czulem tak jakbym mial cos po prawej stronie szyi, nie wiem wezel chlonny czy cos? przez pewien czas mi to nie przeszkadzalo, jak o tym myslalem w ogole teog nie czulem
ale za jakis czas poszedlem do lekarza, bralem jakis antybiotyk i tak jakby mniej to czulem, ale generalnie to tylko wtedy jak o tym myslalem, bo na codzien jak o tym nie mysle to tego nie czuc
no i denerwujace jest to, ze jak zaczne o tym myslec to czuje wlasnie cos po prawej stronie szyi, nie wiem czy to niedoleczony wezel czy co?
mialem robiona gastroskopie nie tak dawno, wiec przechodzac rurka przez gardlo chyba by cos zobaczyli jakby bylo cos niedoleczonego, nie wiem?
co mam robic, olac to? isc do laryngologa czy do innego lekarza?
nic mnie to nie boli, nic nie przeszkadza, ale czuc ze tak jakby cos jest troszke inaczej po prawej stronie szyi
otoz juz dawno temu, podczas przeziebienia czulem tak jakbym mial cos po prawej stronie szyi, nie wiem wezel chlonny czy cos? przez pewien czas mi to nie przeszkadzalo, jak o tym myslalem w ogole teog nie czulem
ale za jakis czas poszedlem do lekarza, bralem jakis antybiotyk i tak jakby mniej to czulem, ale generalnie to tylko wtedy jak o tym myslalem, bo na codzien jak o tym nie mysle to tego nie czuc
no i denerwujace jest to, ze jak zaczne o tym myslec to czuje wlasnie cos po prawej stronie szyi, nie wiem czy to niedoleczony wezel czy co?
mialem robiona gastroskopie nie tak dawno, wiec przechodzac rurka przez gardlo chyba by cos zobaczyli jakby bylo cos niedoleczonego, nie wiem?
co mam robic, olac to? isc do laryngologa czy do innego lekarza?
nic mnie to nie boli, nic nie przeszkadza, ale czuc ze tak jakby cos jest troszke inaczej po prawej stronie szyi
Krzysztof Piekarz