gengisHan
powiem Ci tak tylko, ze podczac moich walk (gdzies w przedziale miedzy 5 a 10) jedynymi lokciami, jakie udalo mi sie wykonac byly (i to zalewdwie kilkakrotnie) lokcie po obrocie. Pomimo, ze przez pewien czas cwiczylem intensywnie u Taja, ktory kladl na to nacisk. Po prostu to sa naprawde ciezkie techniki (wbrew temu co mozna myslec) do wykonania z przeciwnikiem, ktory wie o co chodzi.
Skorpion
Jak to jest z ta punktacja w koncu?
Faktycznie sie oficjanie zmienilo?
Moglbys cos wiecej napisac?
powiem Ci tak tylko, ze podczac moich walk (gdzies w przedziale miedzy 5 a 10) jedynymi lokciami, jakie udalo mi sie wykonac byly (i to zalewdwie kilkakrotnie) lokcie po obrocie. Pomimo, ze przez pewien czas cwiczylem intensywnie u Taja, ktory kladl na to nacisk. Po prostu to sa naprawde ciezkie techniki (wbrew temu co mozna myslec) do wykonania z przeciwnikiem, ktory wie o co chodzi.
Skorpion
Jak to jest z ta punktacja w koncu?
Faktycznie sie oficjanie zmienilo?
Moglbys cos wiecej napisac?
Ile trzeba wlozyc pracy by najlepszym byc? Tysiace godzin, 300 poza domem dni...
Moj dziennik crossfit:
http://www.sfd.pl/Dziennik__Z_crossfitem_po_formę-t857818.html
Ja tylko od bicia w łeb jestem 