Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
1
Napisanych postów
295
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2079
No bo szczupłe panienki są bardziej pewne siebie-przetstowałam na sobie a czasami widze, że nie wazne, że baba twarz ma jak nie-wiem-co, ważne żeby była figura to się każdemu podoba (no dobra, z małymi wyjątkami) i taka baba sobie lata z kwiatka na kwiatek, a jak już i twarz i figura to w ogóle .
No dobra, pogmatwałam, oczywiście jest to stereotyp i niech żadna ładna pani z figurą, która ma meża i dzieci i nie wie co to zdrada nie bluzga na mnie. Ja tylko pisze jak to wygląda wg. mas
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
mi zal wszystkich ludzi ktorzy patrza na innych tylko pod katem figury, urody, kasy itd. dla mnie liczy sie to co dziewczyna ma pod czaszka, a czy bedzie lekko gruba czy chuda, czy bedzie brunetka czy blondynka mniejsza o to, przynajmniej ja mam taki system wartosci, uroda przemija, tak samo oczekuje od dziewczyny z ktora dajmy na to mialbym byc, aby ona widziala we mnie fajna osobowosc, przyjaciela , a nie byla ze mna bo jestem napakowany czyli co np jak schudne to taka panienka mnie rzuci tak?, albo jak przytyje tluszczem?, ....to spoko, ja mowie takiej panience fu*k you
nasze ciało zmienia się cały czas a im jestesmy starsi tym trudniej z tym walczyć i w koncu starzejemy sie a ja chce zestarzec sie u boku ukochanej kobiety, a nie takiej co bedzie wariowała na punkcie wygladu, pamietajcie nie dajcie sie zwarjowac, najwieksza sila jest w glowie, big up, pozdro dla wszystkich niuniek z czyms pod czaszka, takie dziewczyny uwielbiam
Szacuny
0
Napisanych postów
15
Wiek
39 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1421
Oj Nati, chyba faceci jednak wolą chude. Mój niby mówi, że jestem szczupła, ale jak go podpuszczam i podpytuję, mówi, że mogłabym jeszcze schudnąć. Zaznaczę, że mam 170 i 55 kg. Noszę rozmiar S.
Z facetami nigdy nie trafisz, dla nich trzeba wyglądać, bo patrzenie wychodzi im lepiej niż myślenie:)
Życie nie jest ani lepsze, ani gorsze niż to sobie wyobrażamy... jest po prostu inne