Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
20658
Napisanych postów
71746
Wiek
43 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
577468
Nie chcę się tutaj rozpisywać o "numerach" lekarzy bo znam ich sporo, ale cuda na kiju wyrabiają a NFZ buli za fikcyjne sprawy. Cierpią na tym tylko i wyłącznie pacjenci, bo limity na fikcje się kończą a pacjent, który nie chce czekać i tak trafia do prywatnego gabinetu i napycha kieszenie lekarza.
Szacuny
43
Napisanych postów
2585
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
17421
To bede musial jutro jescze zadzwonic do przychodzi. Bo dzownilem ale zapomnialem dodac ze mam skierowanie tyle ze od prywatnego, w ogole wtedy nie pomyslalem ze to moze byc problem bo lekarz to lekarz. Chociaz ja tam moge nawet zaplacic za te zastrzyk bo mam ich tylko 5 byle by mi je zrobili bez problemu bo dzwonilem do prywatnej przychodni i tam nie chca robic zastrzykow z debecyliny nie wiem czemu powiedzieli niby ze to sie robi tylko w warunkach szpitalnych. Tyle ze jak dzownilem do przychodni mojej na NFZ to nie bylo problemu tylko musze miec to skierowanie
A jeszcze z innej beczki - jesli juz chodzi o sam zastrzyk z debecyliny ktos mial moze taki? Czy trzeba zrobic jakies testy przed tym zastrzykiem? Mozna pozniej pic alkohol i cwiczyc? Bo mi lekarz ten prywatny powiedzial ze mozna pic i cwiczyc. Chociaz mi sie wydaje ze to w koncu antybiotyk wiec jak mozna na nim pic a na innych nie mozna? O****ec mozna ztymi lekarzami
Szacuny
43
Napisanych postów
2585
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
17421
u zwyklego lekarza bylem nie chcial mi przepisac. Dlatego poszedlem to prywatnego. Dzwonilem do przychodni i babka powiedziala ze nie bedzie problemu i nie bede musial placic nawet... ale jak bedzie okaze sie jutro albo po jutrze jak pojde na zastrzyk. Ciekawe jak bedzie bolalo
ta bylem nagle sie okazalo ze jest problem. ****a dzownie 2 razy zeby sie upewnic na 100% ze napewno mi zrobia... wykupuje ide zeby zrobili i nagle problem ze nie moga mi proby zrobic bo nie maja a w ogole to mam isc do szpitala bo to sie robi w warucnkach szpitalnych. W szpitalu mowia ze oni nie robia zastrzykow tylko robi to przychodnia rejonowa. W ogole kazdy sie boi wstrzykiwac tej debecyliny i odbija pileczke. Kiedys byl to popularny lek i jakos nikomu nic sie nie stalo teraz nagle ze zstrzyki bolace ze niebezpieczne itd. Skierowanie mam a nikt nie chce mnie przyjac nawet prywatne gabinety bo nie maja proby uczuleniowej zeby mogli to zrobic.