Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
7
Też miałem coś podobnego!!!
Upadłem na meczu na plecy, wstałem i poczułem kłócie w pachwinie. Dograłem pierwszą połowę i musiałem opuścić boisko.
Męczyło mnie to od soboty do czwartku. W czwartek mi przeszło i ja głupi poszedłem na trening i od nowa. Teraz leczę już ponad tydzień i jest co raz lepiej. Polecam maść Fastum, najlepiej smarować 3-4 razy dziennie i polecam równierz ciepły okład.
Najlepiej nalać gorącą wodę do butelki, położyć ręcznik i dołożyć butelkę do pachwiny (przez ręcznik).
"Każdy trening wymaga aboslutnej koncentracji. - Czego się nie opanuje na treningu, to nie może wyjść na meczu"
"Myśl zawsze pozytywnie. - Każdy mecz może być wygrany, jeśli tylko wszyscy są o tym przekonani"