Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2
obecnie jestem w 14 tyg. ciąży i wykryto u mnie cystę. lekarz nie bardzo wiedział, skad,jak i dlaczego powstała więc może powiem mu o teorii "niepękniętego pecherzyka". zaznaczam, że mieszkam w Anglii. lekarz, mimo wszystko uspokoił mnie mówiąc, że nie zagraża to mojemu dziecku (rozmiary 17cm/15cm/11cm) ale trzeba ją usunąć bo powiększajaca się macica "miałaby za mało miejsca". powiedział, że wykona prosty zabieg sciągnięcia płynu i to wszystko...nie mówił nic o niebezpieczeństwie jakie nosi za soba "posiadanie" takiej cysty ale wspomniał, że może powracać. na dobrą sprawę muszę sie dowiedziec cos więcej od niego bo po Waszych odpowiedziach troszke sie przeraziłam...
pozdrowiania
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2
mi cysta pekla (3,5cm średnicy) i cala krew wylala sie do wnetrznosci... wierzcie nic przyjemnego... mialam silny bol brzucha, nie moglam chodzic, podnosic nog, napinac miesni brzucha, nic! zawiezli mnie do szpitala i okazalo sie ze trzeba natychmiast operowac. 1,5h operacja (dowiedzialam sie ze wszystkei wnetrznosci byly wyciagane na wierzch zeby dokladnie wyplukac brzuch blee), potem bez jedzenia 3 dni potem na sucharach, lewatywka na przywrocenie ładu jelitom, bez chodzenia 4 dni, 5kg mniej (a wazylam 55, wzrost 171..takze no). przepisali mi tabletki anty i zapewnili ze cysty nie wroca... po roku dowiedzialam sie ze nie dosc ze ponownie mam cysty to po operacji wykryto bakterie pooperacyjna (jakieś pałeczki czegos) a na dodatek w tych wlasnie cystach mam ich wiele i powstal stan zapalny....
dlatego dziewczyny badac sie i leczyc cysty hormonami jak najszybciej bo pozniej mozecie sie nabawic neiprzyjemnosci jak ja a nie zycze nikomu tego co przechodzilam..
pozdrawiam
Szacuny
1
Napisanych postów
116
Wiek
56 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
725
Kozik, co ty za banialuki wypisujesz? Przestań pisać jak pojęcie masz zerowe.
Ad Trajkmasjte: cysta jest nieduża i wymaga obserwacji dynamiki. Bez paniki i nie pozwól dziewczynie czytać co poniektórych wypowiedzi, bo w depresją wpadnie.
Ad beeta: po pierwsze ocena poziomu hormonów i procesu owulacyjnego oraz ich regulacja. Cysta dość znaczna i jeżeli będzie miała tendencję do wzrostu to proponuję ją najpierw zoperować. Jeżeli nie to pod opieką ginekologa można zajść w ciąże planując poczęcie w okresie przyowulacyjnym za pomocą kontroli USG. Znajduje się dojrzewający pęcherzyk w prawym jajniku i "poluje" na jego pęknięcie. Jeżeli jajnik nie wykazuje aktywności owulacyjnej ze względu na zaburzenia hormonalne, to bez leczenia nie zajdziesz w ciążę.
"Ludzie potykają się nie o góry, ale o kretowiska"
Chwała temu, kto mnie zabije. Śmierć temu, kto mnie obrazi.
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
4
mam takie podłączone pytanie... mam mała cyste o której jeszcze nie za dużo wiem ale to raczej nic grożnego.. czy mimo ze mam cyste moge sie normalnie starac o dziecko? Czy jezeli mam ta cyste moge nie zajsc w ciaze? Prosze o szybka odp z góry dzieki;)
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
2
Moi drodzy wlasnie dzis wrocila moja 14-nastoletnia corka ze szpitala.Miala 8cm cyste na lewym jajniku cyste usuneli jajnik zostal.lepiej zoperowac to predzej jak pozniej,z tego moze sie zrobic wiemy co.teraz takie operacje robia LAPAROSKOPIJNIE.Polecam