witam mam 20lat ,5 lat temu miałem uraz grając w piłkę nożną przewróciłem sie na bok i niby sie nic by nie stało gdyby nie upadał na mnie kolega poczułem straszny ból w ramieniu potem przez około miesiąc ręka mnie bolała byłem u lekarza i kazał smarować bark maścią.Kilka miesięcy potem chyba w wakacje płynąc ręka znowu wyleciała z stawu na szczęście bylem blisko brzegu od tamtego czasu miałem około 20 takich zwichnięć rękę sam sobie naprawiam gdyż szybko wskakuje na miejsce ale ból jest straszny. niedawno stało sie coś najgorszego dla mnie zaczęła tak samo wypadać mi prawa miałem już dwa zwichnięcia prawej w czasie niespełna 3 miesiecy .. wczoraj byłem u lekarza ale wysyła mnie gdzieś do Kalisza na jakieś prześwietleni a tak to nic nie może zrobić bo niby nic mi nie jest kazał ćwiczyć i nie rzucać kamieniami śmiech na sali po prostu powiedział zebym z wyleconą reką jechał szybko do szpitala i żeby zrobili mi zdjęcie to wtedy cos za to dostane i bedzie można podjąć jakies leczenia na nfz
moje pytania czy ktoś wie jak sie z tego wyleczyć chociarz nie wiem moze jakas dieta czy co
czy ktos wie jak sobie załatwic jakies zaswiadczenie zeby np nie isc do woja bo ja np po ostatnim zwichnieciu ledwo pisze na klawie tak boli no ale nic nie widac
i czy to dobrze jak bede cwiczyl miesnie
moje pytania czy ktoś wie jak sie z tego wyleczyć chociarz nie wiem moze jakas dieta czy co
czy ktos wie jak sobie załatwic jakies zaswiadczenie zeby np nie isc do woja bo ja np po ostatnim zwichnieciu ledwo pisze na klawie tak boli no ale nic nie widac
i czy to dobrze jak bede cwiczyl miesnie
Krzysztof Piekarz

