2 tygodnie temu na obozie skreciłam sobie kolano.Stało to sie na bieżni jak biegalam... .

Pużniej moja trenerka kazala mi jeszcze jechac na rowerze,a po powrocie z tasy rowerowej zchodzac z roweru strzykło mi cos w kolanie i same mi sie ugielo i do tej pory nie moge je wyprostowac.A jak je zginam mocniej nasila sie bol i strasznie mnie boli,co to jest????Miałam juz przeswietlenie i lekarz stwierdzil ze mam;skrecony staw kolanowy i zablokowaną łakotke,niewiem co robić?Za tydzien czeka mnie artroskopia kolana.Troche sie boje

Pomożecie???????