Wygrana Hosta (przepraszam jeżeli żle napisałem nazwisko)dowodzi tego, że w turnieju zwłaszcza w sztukach walki opartych gł. na uderzeniach zwycięzcą może okazać się zawodnik nie najlepszy lecz najmniej porozbijany.
Gdyby nie skandaliczny werdykt sędziowski P. Arts - R. Sifo ze wskazaniem na tego drugiego wówczas doszło by do walki pomiędzy Artsem a Hostem i wynik całego turnieju mógł by być inny.
Dletego lepszy jest ranking. Ale w obecnej dobie rankingi (boxerskie czy też kick - boxerskie) są ustawiane przez takich ludzi, którzy oceniają wspomnianą walkę Arts - Sifo więc nie ma "złotego środka".
Sneyk
Gdyby nie skandaliczny werdykt sędziowski P. Arts - R. Sifo ze wskazaniem na tego drugiego wówczas doszło by do walki pomiędzy Artsem a Hostem i wynik całego turnieju mógł by być inny.
Dletego lepszy jest ranking. Ale w obecnej dobie rankingi (boxerskie czy też kick - boxerskie) są ustawiane przez takich ludzi, którzy oceniają wspomnianą walkę Arts - Sifo więc nie ma "złotego środka".
Sneyk
Sneyk