powiem tak, mialam te dolegliwosci wczesniej ale teraz jest tragedia,od 2 tygodni mam zatrzymanie gazow i stolca,brak apetytu,wciaz mdlosci,najpierw bylo uczucie pelnosci w brzuchu a teraz jest ciagle ssanie takie, uczucie lęku i niepokoju nie daje mi zyc,wczoraj rzygalem,najpierw zolcia,potem zracym kwasem ze skrzepami krwi na czerwono,,wczesniej tego samego dnia mialem gastroskopie i odziwo nic nie wykazalo, wiec problem lezy chyba nizej, albo jelita,albo wyrostek albo woreczek zolciowy wg mnie, badania krwi oprocz niskiej hemoglobiny sa ok,dodam ze to juz nie jest bol ale takie uczucie scisku w brzuchu, lęku,niepokoju,ciagle uczucie zimna i dreszcze,ulge kiedys przynosilo troche gdy mocno przycisnalem w lewym boku pod zebrami lub nizej,teraz juz to nie pomaga,wczesniej lekarze mysleli ze to refluks bo zgaga byla i zolc w zaladku ale teraz widze ze to chyba nizej, skierowanie do szpitala mam dopiero na lipiec, a juz 2 tygodnie jest tak fatalnie, najgorszy ten niepokój ciagły i lęk bez przyczyny, tak sie boje,doradzcie cos prosze.
Zmieniony przez - jadziasfd w dniu 2008-03-23 20:53:40
Zmieniony przez - jadziasfd w dniu 2008-03-23 20:53:40
Krzysztof Piekarz