Otóż mam pewien problem co jakis czas (raz na tydzien) mam takie dziwne przewiechy tzn. wylaczam sie, jakby mój wzrok nie podąża za ruchomymi obiektami. mam do tego jakies dziwne lęki :-/dzieje sie to w srodku dnia...jest ok ok i nagle bum dziwnie sie czuje:-/ zaczyna mnie to denerwowac bo jestem wtedy jakis nieuzyteczny:-/nic juz nie moge robic :-/prosze o odp.od razu mowie ze nic nie cpam ani nic z tych rzeczy 

Pozdro
Krzysztof Piekarz