przychodzisz.... potem sie przeibeirasz... zawieźli mnie na blok..., zasłonioli twarz zebym nie widział... i zaczęli myć siusiaka, nie wiem czym... ale umyli chyba, potem chyba 3 zastrzyki pod siusiakiem i w okolicach jąder..., czyli jeden z prawej jeden z lewej i jeden od strony jaer dali... tak my sie wydaje bo nie wiedziałem, pierwszy zastrzyk było troche czóć...tzn wkłucie czuc i przy pierwszym zastrzyku ból jakby przy skurczu mięsni takim średnim [przez 3 sekundy, nio to bylo znieczulenie, potem chwile odczekali i zabrali sie za robote, na początku bolało bo znieczulenie nie zaczeło dzialać ale po 20 sekundach czujesz tylo deliktatny dotyk i nic wiecej nie boli
potem zaszyli i zawieźli na oddadział i powiedzili ze jak nie bedzie krwawienia to zaraz wypuszczą.... i zanim wypuscili to se do domu poszli i sam musialem wyjsc... olewke mi zrobili, a i mi rzeczy nie wydali i w ciapciach do domu wracałem!!:P ogólnie teraz sie za***iście dziwnie czuje, boli jak sie ściaga bo szwy są..., i np. jak fajka stania(czego lekarz zabrania!!) ale weź tu człowieku se przez o noc nie myśl:D, nio to jak mi fajka stanie to troche krwi ze szwów leci... nie wiem czy tak powinno jest to około 3 kropli i koniec, i najważniejsze nic nie boli i nie szczypie przy siakniu, powiedział że po 4 dniach mozna umyć...., ja od razu rivanolem przeplukalem, znaczy obcioglem i przplukalem, nie wiem czy można bylo obciągać... ale troche strachu jest... nieuzasadnionego...
potem zaszyli i zawieźli na oddadział i powiedzili ze jak nie bedzie krwawienia to zaraz wypuszczą.... i zanim wypuscili to se do domu poszli i sam musialem wyjsc... olewke mi zrobili, a i mi rzeczy nie wydali i w ciapciach do domu wracałem!!:P ogólnie teraz sie za***iście dziwnie czuje, boli jak sie ściaga bo szwy są..., i np. jak fajka stania(czego lekarz zabrania!!) ale weź tu człowieku se przez o noc nie myśl:D, nio to jak mi fajka stanie to troche krwi ze szwów leci... nie wiem czy tak powinno jest to około 3 kropli i koniec, i najważniejsze nic nie boli i nie szczypie przy siakniu, powiedział że po 4 dniach mozna umyć...., ja od razu rivanolem przeplukalem, znaczy obcioglem i przplukalem, nie wiem czy można bylo obciągać... ale troche strachu jest... nieuzasadnionego...
