Szacuny
4
Napisanych postów
127
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
993
no dobra z dieta nie wytrzymalem ale pozbylem sie tluszczyku cwiczeniami i 'mniejsza iloscia jedzenia'...moje miesnie brzucha zaczely wychodzic na wierzch wiec nadal jestem za tym zeby sie nie meczyc dietami tym bardziej ze niamm do tego silnej woli..kazdy moze miec jakas slabosc
Szacuny
0
Napisanych postów
42
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
658
A ja tam sobie mysle... Czy tobie zalezy zeby byly male liczby na wadze , czy na wygladzie?.. Bo schudles rozumiem.. Ale ile z tego bylo tak naprawde fatu a ile z miesni poszłooooo;).. Ja siedze na CKD a nie mam silnej woli... wystarczy nie jesc chleba makaronu ryzu .. duzo ryb sera.. wyliczyc zapotrzebowanie i juzzzzz:).. dsz rade ja dalem to ty tez:P
Szacuny
4
Napisanych postów
127
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
993
na ckd wytrzymalem tydzien i to bylo mega osiagniecie...poza tym schudlem wtedy 5cm w pasie a to chyba za duzo w tydzien...poza tym ten tunczyk i twarog juz mi sie przezarly nie mowiac nic o braku chleba:)
Szacuny
0
Napisanych postów
42
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
658
widzisz jakis słaby jestes;) a ja straciłem po 2 tygodniach 4 cm.. ale wygladam conajmniej dwa razy lepie;) i jak na ładowaniu mialem zalozone , ze dwie kromki bialego pieczywa zjem to musialem zmienic.. ;) Bo ja chleba juz nie lubie:D