Ja nie wiem czy nie mam kandydozy

ale robilem badanie - wymaz z jezyka na posiew drozdzy i nic nie znalazlo tylko ze czytalem ze z jezyka moze nic nie wyjsc lepiej z kału, wiec moze to siedzi glebiej ???
Candida albicans – najczęściej występujący drożdżako-grzyb produkuje do stu różnych toksyn, które wydziela do światła przewodu pokarmowego. Stamtąd mykotoksyny przenikają przez
uszkodzone ścianki jelit do krwi i zatruwają cały organizm, w tym centralny układ nerwowy (CUN), nerki, płuca i inne narządy. Grzybica może umiejscowić się też w narządach, a nawet w tkance mózgowej, co już zagraża życiu.
Toksyny grzybów wywołują szereg objawów, nie tylko somatycznych, ale i ze strony psychiki. Najgroźniejsza jest ta z nich, która ma budowę zbliżoną do hormonu przysadki. Może więc z łatwością rozregulować cały układ hormonalny człowieka, a przede wszystkim gruczoł tarczycowy (może spowodować nadczynność z zahamowania wydzielania przysadkowego TSH).
Inne atakują CUN powodując rozchwianie emocjonalne; zmienne nastroje, niezdecydowanie, chaotyczność, gwałtowne zachowania, hałaśliwość, agresję, również skierowaną na siebie oraz, co charakterystyczne dla candidiazy – usilne tłumienie w sobie złości.
Objawy somatyczne to przede wszystkim zaburzenia pracy przewodu pokarmowego jak wzdęcia, gazy, bóle brzucha, zaparcia, gruby, nalot na języku, świąd odbytu. Dołącza się do tego świąd zdrowej skóry oraz ogólne zmęczenie, ospałość i wyczerpanie określane plastycznie przez pacjentów słowami: „czuję się jak balon bez powietrza”.
Myślę tak bo wszystkie wypisane objawy somatyczne występują u mnie...
Wie ktoś gdzie moge się zgłosić z tym problemem??