heh,ja już rzucałam kilka razy:/ wiem że wstyd. spróbuj przelicznika: pomyśl ile kasy zaoszczędzisz nie kupując fajek -> niebezpieczeństwo = "sępione nie szkodzi",ale zawsze wypalisz mniej jak bedziesz musial kogos prosić i jest szansa ze ci sie kiedys znudzi.nie chodź z pieniędzmi w kieszeni. chowaj papierosy w głupie miejsca,zeby bylo trudno wyjąć. nie pal w domu,jak bedziesz musial wyjść na dwór,na zimno w środku nocy to ci sie odechce. nie pal przy dzieciach,przy zwierzętach,przy roślinach. itp.
pamiętaj że jeden fajek niszcze twoje dzienne zapotrzebowanie na wit.C!
pamiętaj że jeden fajek niszcze twoje dzienne zapotrzebowanie na wit.C!
być silnym znaczy być pożytecznym
MÓJ TEST SYNTRAXA --> http://www.sfd.pl/temat257874/