No nawet mniej niż 7 bo przecież kwarantanna była. Wiem że to dopiero początki, ale wiesz jak to jest jak komuś na czymś zależy, wtedy ma najwięcej wątpliwości hah
...
Nie przyspieszysz niczego, musisz być cierpliwy a za jakiś czas sam zobaczysz postęp. Musisz też zdawać sobie sprawę z tego, że jeden będzie się szybciej uczył, a drugi wolniej i nie zniechęcaj się zbyt szybko jeśli zobaczysz, że koledze idzie coś lepiej. Możesz wówczas poświęcić więcej czasu nad tym, co ci gorzej idzie. Trening, trening, trening...
1
Redaktor Fight24.pl i Sceny MMA i K-1
http://www.fight24.pl/
http://www.sfd.pl/Scena_MMA_i_K_1-f131.html
...
Zniechęcić akurat mnie nie jest zbyt łatwo, ale myślę o kb w miarę na poważnie i chciałbym coś większego osiągnąć w tym sporcie i nie wiem czy dam radę. W domu staram się poprawiać błędy i trenować np.Pracę nóg, koordynację i się rozciągam
...
Minęło kilka lat zanim nabrałem kompletnej pamięci mięśniowej i zacząłem stosować techniki bez myślenia o nich.
Praktyka i praktyka
Praktyka i praktyka
2
"CHO NO TU" - Seba
...
Sorry ze tak późno odpowiadam ale dawno nie wchodziłem na forum i nie widziałem że coś jest dodane do mojego tematu. No w każdym razie mój worek jest mega lekki i po ciosach lata po prostu i jest w ogóle trochę zniszczony
...
Sprarringi są nieodzowne, ale w domu warto szlifować na worku nawet i codziennie. Zwłaszcza gdy nie ma akurat opcji sprarringow
2
"CHO NO TU" - Seba
...
Walka z cieniem i worek to już dużo. Ważne, żeby obie rzeczy trenować świadomie. Jak najwięcej technik ręcznych, pracy na nogach, balansu. Mnie ta piłeczka do głowy nie przekonuje i nie wiem skąd jej popularność. Może dla zawodowców jako typowo refleksowe ćwiczenie oko-ręka ok, ale na piłce refleksówce wyrabiasz odruchy tułowiem i poruszanie i to jest bardziej wszechstronna zabawka. Wszystko zależy od trenera, ale czasem trening w domu jest niezbędny jak w klubie brakuje czasu na doszlifowanie warsztatu. Miałem dość długi epizod z treningami na własnym sprzęcie i zrobiłem spory postęp.
...
Qwmyi powiem szczerze że czuję że to sport dla mnie, chciałbym coś w nim osiągnąć. Wiem że treningiem 2 razy w tyg "świata nie zawojuję"
To co robisz to trening rekreacyjny. A jak chcesz coś osiągnąć to zacznij ćwiczyć na poważnie.
QwmyW ogóle czasem mam takie chwile zwątpienia, że jest tylu dobrze prosperujących zawodników i że nie dam rady osiągnąć sukcesu w sporcie
Oczywiście, że nie dasz. Ludzie co podchodzą do tego na poważnie ćwiczą codziennie. Więc teraz się zastanów w jaki sposób chcesz im dorównać, już nie mówiąc o twoich predyspozycjach, itd.
Qwmymyślę o kb w miarę na poważnie i chciałbym coś większego osiągnąć w tym sporcie i nie wiem czy dam radę.
To co robisz nie ma z poważnym treningiem nic wspólnego. Co za tym idzie o żadnych poważnych sukcesach nie ma mowy.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!