Witam, amatorsko boksuję i od pewnego czasu zaczął mnie boleć fragment dłoni zaczynający się na kostce I kości śródręcza idący do nadgarstka w okolicach kości czworobocznej (zaznaczone na zdjęciu). Przy uderzaniu w worek czy tarczowaniu nie odczuwam dyskomfortu jednak podczas sparingu ręka jest przez to ograniczona i nie mogę jej w zasadzie używać do niczego poza defensywą. Przy wykonywaniu ćwiczeń siłowych ból praktycznie nie występuje, jest znikomy. Dorzuciłem suplementację kolagenową. Ktoś domyśla się co to może być albo może miał podobny uraz?


Krzysztof Piekarz
