Siema, od jakichś dwóch miesięcy męczę się z niskim libido które objawia się głównie brakiem popędu (jak czasami jest popęd to z erekcją nie ma problemu). Niewiem co może być przyczyną byłem u urologa miałem usg nerek, prostaty jąder i wszystko jest w porządku. Również ogólne badanie krwi i moczu wyszły dobrze. Następnie padło więc na hormony oto wyniki moich badań:
Testosteron 10.73 ng/ml [2.8 - 8]
Progesteron 0.094 ng/ml [0.1 - 1.4]
Estradiol 44 pg/ml [7.63 - 42.59]
FSH 2.12 mIU/ml [1.5 - 12.4]
LH 7.1 mIU/ml [1.5 - 9.3]
Prolaktyna 4.37 ng/ml [4.04 - 15.2]
Jak widać testosteron ponad normę (nie stosowałem żadnego dopingu), pytanie czy jeśli mam taki testosteron całkowity to jest sens dorzucić jeszcze badanie wolnego testosteronu? . Endo powiedział że z takim testo powinienem mieć libido ja dzikie zwierze i że nie wie co może być przyczyną. Poranne wzwody występują ale nie zawsze. Stąd moje pytanie liczę na to że któryś z forumowiczów coś doradzi. Dodam że od jakichś 10 lat mam lekką niedoczynność tarczycy (biorę euthyrox) które jednak wcześniej nie wpływała na moje libido.
Testosteron 10.73 ng/ml [2.8 - 8]
Progesteron 0.094 ng/ml [0.1 - 1.4]
Estradiol 44 pg/ml [7.63 - 42.59]
FSH 2.12 mIU/ml [1.5 - 12.4]
LH 7.1 mIU/ml [1.5 - 9.3]
Prolaktyna 4.37 ng/ml [4.04 - 15.2]
Jak widać testosteron ponad normę (nie stosowałem żadnego dopingu), pytanie czy jeśli mam taki testosteron całkowity to jest sens dorzucić jeszcze badanie wolnego testosteronu? . Endo powiedział że z takim testo powinienem mieć libido ja dzikie zwierze i że nie wie co może być przyczyną. Poranne wzwody występują ale nie zawsze. Stąd moje pytanie liczę na to że któryś z forumowiczów coś doradzi. Dodam że od jakichś 10 lat mam lekką niedoczynność tarczycy (biorę euthyrox) które jednak wcześniej nie wpływała na moje libido.
Krzysztof Piekarz
