Witam, niedawno pisałem z problemem dotyczącym szybkiego męczenia się podczas wysiłku i mocnemu biciu serca. Jestem po próbie wysiłkowej i lekarz powiedział, że niby wszystko w porządku ale odnotował kilka skurczów komorowych kiedy wysiłek był co raz większy. Powiedział, że to jest normalna rzecz i że sporo osób coś takiego ma, no ale jakoś ciężko mi w to uwierzyć, w końcu to nie należy do najprzyjemniejszych uczuć i na dodatek ciężko przy tych skurczach wykonywać normalnie trening. Czy ktoś z was miał problem z czymś takim i wyleczył to jakoś? Mi lekarz jedynie zasugerował, że za bardzo się denerwuje (mam nerwicę) i to może być powodem objawów, ale sam już nie wiem. Na serce robiłem jeszcze echo i ekg miesiąc temu i wyszło w porządku. Oprócz tego robiona była morfologia krwi oraz tsh i kreatynina. Czy powinienem zrobić jeszcze jakieś badania, czy iść z tym do psychologa? Dodam jeszcze, że ten skurcz złapie mnie zazwyczaj podczas stresujących sytuacji a także wysiłku fizycznego wymagającego ruchu, takiego jak bieganie czy energiczny marsz.
Zmieniony przez - SonnyUSA w dniu 2017-06-06 21:25:25
Zmieniony przez - SonnyUSA w dniu 2017-06-06 21:25:25
Krzysztof Piekarz