Witajcie,
trenuję już 3 rok i mam pewien problem o którym postanowiłem tutaj napisać, bo coraz bardziej mnie on irytuje. Mianowicie odkąd trenuję, to pamiętam, że przy napięciu bicepsów oba łokcie mi strzelają tak jak czasami nam coś łupnie w kościach jak się przeciągniemy. Łokcie mnie oczywiście nie bolą, nawet przy francuskim wyciskaniu. Jadłem już flexcora, flexita co oczywiście pomogło na wszystko tylko nie na te łokcie.
Miał ktoś z Was taki problem? Będę wdzięczny za każdą odpowiedź, bo to już jest mega irytujące.
Piona!
trenuję już 3 rok i mam pewien problem o którym postanowiłem tutaj napisać, bo coraz bardziej mnie on irytuje. Mianowicie odkąd trenuję, to pamiętam, że przy napięciu bicepsów oba łokcie mi strzelają tak jak czasami nam coś łupnie w kościach jak się przeciągniemy. Łokcie mnie oczywiście nie bolą, nawet przy francuskim wyciskaniu. Jadłem już flexcora, flexita co oczywiście pomogło na wszystko tylko nie na te łokcie.
Miał ktoś z Was taki problem? Będę wdzięczny za każdą odpowiedź, bo to już jest mega irytujące.
Piona!
Krzysztof Piekarz