Od kiedy przeszłam na dietę lejdis jem więcej
białka a mniej węgli. Warzywa i owoce bez zmian. Owoce to jabłko, banan, truskawki- raczej jedzone do południa. Warzywa to surowa marchewka, papryka, seler naciowy, fasolka zielona..różnie, zależy do tego co jest w domu.
Piję zapewne za mało, zawsze miałam z tym problem choć staram się pić więcej i faktycznie piję więcej niż kiedyś- zwykłą wodę i herbatę (zieloną, białą, czasami czarną).
Pieczywa kiedyś jadłam więcej, teraz je ograniczyłam i w ogóle produkty mączne więc to raczej nie od tego. Miałam testy na alergie pokarmowe i na pewno nie mam alergii na jaja. Nie wiem jak z nabiałem... Przepraszam teraz za dosłowność:P Nie mówię, że mam wzdęcia., tylko po prostu to, co normalnie po całym dniu wydalałam teraz często czeka do rana:P Kiedyś chodziłam do toalety 2-3 razy dziennie, teraz 1 czasami 2 razy. I to mnie męczy, bo widzę zmianę i nie czuję się komfortowo.
Wrzucam zrzut z miski. Nie jest idealna, niestety jestem w dużej mierze zdana na jedzenie tego co reszta domowników..
Zmieniony przez - levievre w dniu 2015-03-13 15:16:00
Zmieniony przez - levievre w dniu 2015-03-13 15:17:57