Od jakiegos 1,5 miesiaca boli mnie codziennie miejsce przyczepow zeber do mostka.. bol jest rwiacy i pojawia sie njczesciej kiedy rozciagam sie i wyginam, podczas lezenia na lozku i wiercenia albo zmiany pozycji bol jest wyczuwalny
Mowia, ze taki bol szybko przechodzi i nie trzeba nic robic a spotkałem sie tez z opinia, ze jest to spowodowane nerwami i zdrowiem psychicznym..
Mial ktos cos podobnego?? Występuje to po lewej stronie klatki piersiowej
Do lekarza jestem umowiony na wizyte, mam nadzieje, ze cos na chwile obecną dowiem sie od Was
Pozdrawiam
Mowia, ze taki bol szybko przechodzi i nie trzeba nic robic a spotkałem sie tez z opinia, ze jest to spowodowane nerwami i zdrowiem psychicznym..
Mial ktos cos podobnego?? Występuje to po lewej stronie klatki piersiowej
Do lekarza jestem umowiony na wizyte, mam nadzieje, ze cos na chwile obecną dowiem sie od Was
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz