Witam wszystkich!
Zacznę od rozpisu treningów (może to problem z przetrenowaniem, więc wolę podać wszystkie informacje):
Pn: Siłownia
Wt: Serie Sprintów/skipów/wieloskoków
Śr: Basen
Czw: Serie Sprintów/skipów/wieloskoków
Pt: Basen
Sob: Siłownia
Nd: Siłownia
Przed każdym treningiem jest stopniowa rozgrzewka (15-20 minut) czuję się po niej w pełni sprawny, ale dzisiaj podczas podciągania na drążku nad chwytem zauważyłem, że prawa ręka nie chcę się "zgiąć", lewa pracuje normalnie, a prawa, tak jakby blokuje się. Nie czuję żadnych bólów, nie sądzę, aby było to naciągnięcie mięśnia ( kiedyś mocno naciągnąłem bark i wiem co to znaczy :) ). Dodatkowo czuję tak jakby spięcie w przejściu z bicepsa do przedramienia. Jakieś sugestie? Może po prostu odpocząć od siłowni?
Zacznę od rozpisu treningów (może to problem z przetrenowaniem, więc wolę podać wszystkie informacje):
Pn: Siłownia
Wt: Serie Sprintów/skipów/wieloskoków
Śr: Basen
Czw: Serie Sprintów/skipów/wieloskoków
Pt: Basen
Sob: Siłownia
Nd: Siłownia
Przed każdym treningiem jest stopniowa rozgrzewka (15-20 minut) czuję się po niej w pełni sprawny, ale dzisiaj podczas podciągania na drążku nad chwytem zauważyłem, że prawa ręka nie chcę się "zgiąć", lewa pracuje normalnie, a prawa, tak jakby blokuje się. Nie czuję żadnych bólów, nie sądzę, aby było to naciągnięcie mięśnia ( kiedyś mocno naciągnąłem bark i wiem co to znaczy :) ). Dodatkowo czuję tak jakby spięcie w przejściu z bicepsa do przedramienia. Jakieś sugestie? Może po prostu odpocząć od siłowni?
Krzysztof Piekarz