Witam! Gdzies na początku grudnia zacząłem grać w piłkę - po chwili zaczęło mnie mocno boleć lewe udo, najwyraźniej uszkodziłem je intensywnym graniem bez rozgrzewki. Ból czulem w okolicach górnej części uda, z przodu i czulem go tylko podczas podnoszenia nogi wysoko lub kopania piłki. Myslalem - poboli i przejdzie. 2 tygodnie bez gry i czuć było znacznie mniejszy ból. Zdecydowalem więc, ze pogram w piłkę. Pograłem pare minut i po kilku strzałach z bolącej nogi poczulem ze to nie ma sensu, bo mi się tylko pogarsza ból. Kontuzja się nawróciła do początkowego stanu. Dałem sobie spokój, w tym roku jeszcze nie grałem, bo bałem się nawrotu kontuzji. Bólu już raczej nie czuje, chyba że bardzo mocno podniose nogę, to jeszcze trochę delikatnie czuć.
Czy warto jeszcze czekać, czy też nie mam już się czego bać? Czy jest możliwość, że uszkodzony mięsień mógł źle się "zrosnąć" itp? Z góry dzięki za odpowiedzi
to był ktorys z 4 mięsni wypisanych po lewej stronie na górze
http://www.szymiec.net/img/miesnie/nog.jpg
Zmieniony przez - wish123 w dniu 2013-02-11 13:52:28
Czy warto jeszcze czekać, czy też nie mam już się czego bać? Czy jest możliwość, że uszkodzony mięsień mógł źle się "zrosnąć" itp? Z góry dzięki za odpowiedzi
to był ktorys z 4 mięsni wypisanych po lewej stronie na górze
http://www.szymiec.net/img/miesnie/nog.jpg
Zmieniony przez - wish123 w dniu 2013-02-11 13:52:28
Krzysztof Piekarz
