Jak w temacie. Jestem po złamaniu trójkostkowym ze zwichnięciem.W grudniu 2011miałam operację. W nodze mam blachę i 4 śruby. W ubiegłym miesiącu usunęli mi śrubę z więzozrostu.Noga bardzo mnie boli, jest spuchnięta.Kuleję dopóki jej nie rozruszam. Każde stąpnięcie to ból w kostkach. Czy jest ktoś z podobnym złamaniem? A może ktoś rok wcześniej miał trójkostkowe i dobrze się już czuje? Podzielcie się informacjami. Jestem załamana, mam wrażenie, że już nigdy nie przyspieszę, nie pobiegnę, nie zatańczę...
Zmieniony przez - lindusek w dniu 2012-04-20 22:12:47
Zmieniony przez - lindusek w dniu 2012-04-20 22:12:47
Krzysztof Piekarz
. Chodzę wolno. Nie mogę przyspieszyć a o bieganiu nie ma mowy. Staw jest ograniczony, inny niż zdrowy. Mam nadzieję, że z czasem dojdę do zdrowia. Pozdrawiam serdecznie.Lidia