Witam, mam 16 lat i od roku trenuje boks, we wrześniu trener skierował mnie na badania (wymagane do uczestnictwa w turniejach) początkowo miało to być eeg, badanie moczu i morfologia. Niestety przez zwiększony w tamtym okresie stres (śmierć taty) eeg wyszło nie pomyślnie i skierowano mnie do neurologa, a ten wysłał na tomografie komputerową głowy i eeg. Tym razem eeg wyszło w porządku lecz wynik tomografii jest następujący:
Zmian ogniskowych w zakresie mózgowia nie wykazano. Gęstość tkankowa istoty białej i szarej obu półkul mózgu- w normie. Układ komorowy nadnamiotowy symetryczny, nieposzerzony. Komora IV bez zmian. po dynamicznym podaniu i.v. środka kontrastowego uwidoczniła się odmiana rozwojowa- pod postacią dodatkowego, dużego naczynia, przebiegającego skośnie w lewej półkuli móżdżku- z "promienistym" układem drobnych naczyń dopływających w jej części centralnej. Nie stwierdza się cech świerzego krwawienia śródczaszkowego. Kości czaszki nie wskazują istotnych nieprawidłowości. -to znaczy że od urodzenia mam w głowie dodatkową żyłkę i zdaniem neurochirurga trzeba otwierać czaszkę by upewnić się czy jest ona dobrze rozwinięta ( w przypadku gdy chciał bym boksować) Czy oprócz tego d****nego, moim zdaniem, pomysłu jest jakaś inna możliwość bym mógł uczestniczyć w turniejach? Czy znacie podobny przypadek? Proszę o odpowiedź gdyż bardzo chciałbym choć raz wyjść na ring. Pozdrawiam Placuuh :)
Zmian ogniskowych w zakresie mózgowia nie wykazano. Gęstość tkankowa istoty białej i szarej obu półkul mózgu- w normie. Układ komorowy nadnamiotowy symetryczny, nieposzerzony. Komora IV bez zmian. po dynamicznym podaniu i.v. środka kontrastowego uwidoczniła się odmiana rozwojowa- pod postacią dodatkowego, dużego naczynia, przebiegającego skośnie w lewej półkuli móżdżku- z "promienistym" układem drobnych naczyń dopływających w jej części centralnej. Nie stwierdza się cech świerzego krwawienia śródczaszkowego. Kości czaszki nie wskazują istotnych nieprawidłowości. -to znaczy że od urodzenia mam w głowie dodatkową żyłkę i zdaniem neurochirurga trzeba otwierać czaszkę by upewnić się czy jest ona dobrze rozwinięta ( w przypadku gdy chciał bym boksować) Czy oprócz tego d****nego, moim zdaniem, pomysłu jest jakaś inna możliwość bym mógł uczestniczyć w turniejach? Czy znacie podobny przypadek? Proszę o odpowiedź gdyż bardzo chciałbym choć raz wyjść na ring. Pozdrawiam Placuuh :)
Krzysztof Piekarz