Wszystko fajnie, tylko czy za kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt lat, będąc starym, pomarszczonym lub zwiotczałym (wypadki chodzą po ludziach, więc nie zawsze da się trenować do końca życia) dziadkiem taki tatuaż będzie miał rację bytu?
Poza tym- podoba mi się.
Poza tym- podoba mi się.

. A na marginesie mi się nie podoba ani trochę , w ogóle jakoś biomechanika nie przypadła mi do gustu, a ten zamek dla mnie jest po prostu głupi. Cena 350 wzwyż .