Witam.
W skrócie . Mam 21 lat , ważę 63 kg. Uprawiam kolarstwo szosowe i górskie amatorsko ale dość intensywnie ( 4 razy w tygodniu po minimum 2 h )od 4 lat. Nigdy nie narzekałem na zdrowe ale zaczęło mnie niepokoić tętno spoczynkowe. Praktycznie odkąd zacząłem trenować tętno wachało się pomiędzy 50 a 60 uderzeń na minutę. Ostatnio zauważyłem że nie spada poniżej 90 a czasem mam na poziomie 100 . Przy czym ciśnienie mam w normie . Byłem u lekarza ogólnego ale tylko po osłuchaniu mnie popukał się po głowie i powiedział że jestem zdrowy. Badań krwi chyba nie muszę robić bo dwa miesiące temu oddawałem honorowo krew i tam badają jakieś parametry czyli wychodzi na to że jest ok. Podczas wysiłku też świetnie się czuję. Nie wiem czy mam to zostawić w spokoju czy mam coś z tym zrobić . Bardzo prosiłbym o jakieś porady ponieważ trochę mnie to niepokoi.
W skrócie . Mam 21 lat , ważę 63 kg. Uprawiam kolarstwo szosowe i górskie amatorsko ale dość intensywnie ( 4 razy w tygodniu po minimum 2 h )od 4 lat. Nigdy nie narzekałem na zdrowe ale zaczęło mnie niepokoić tętno spoczynkowe. Praktycznie odkąd zacząłem trenować tętno wachało się pomiędzy 50 a 60 uderzeń na minutę. Ostatnio zauważyłem że nie spada poniżej 90 a czasem mam na poziomie 100 . Przy czym ciśnienie mam w normie . Byłem u lekarza ogólnego ale tylko po osłuchaniu mnie popukał się po głowie i powiedział że jestem zdrowy. Badań krwi chyba nie muszę robić bo dwa miesiące temu oddawałem honorowo krew i tam badają jakieś parametry czyli wychodzi na to że jest ok. Podczas wysiłku też świetnie się czuję. Nie wiem czy mam to zostawić w spokoju czy mam coś z tym zrobić . Bardzo prosiłbym o jakieś porady ponieważ trochę mnie to niepokoi.
Krzysztof Piekarz
