Szacuny
20
Napisanych postów
132
Wiek
55 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
1767
Mateusz4949
Twierdzisz więc, że sklepowe produkty w "woreczkach" nawet gdy mają opis kiszone a nie kwaszone, to producent kłamie? Dlaczego kapusta kiszona miała by rozwalić gróby plastikowy worek skoro nie ma tak niskiego ph?
Co do woreczka to pewnie by pękł z nadmiaru gazów jakie powstają przy fermentacji w tym przypadku mlekowej. Więc nawet jak kapusta jest ukiszona tradycyjnie to przed zapakowaniem do woreczka chemicznie proces jest przerwany.
Tutaj jest fajny artykuł o kapuście zresztą takich artykułów jest na pęczki.
http://www.odzywianie.info.pl/przydatne-informacje/artykuly/art,Kiszona-kapusta-a-kwaszona-kapusta-roznice.html To jest podobnie jak z jogurtem naturalnym. Najzdrowszy jest taki który jest stworzony tylko z mleka i ziaren kefirowych odkrytych przez hodowców z Kaukazu . Nazwa taka mityczna tych ziaren kefirowych to Grzybek Tybetański tyle to ma wspólnego z Tybetem co ja Stosuję te ziarna i do zrobienia kefiru wystarcza mi tylko mleko i te ziarna. Przeczytajcie co jest w kupnych kefirach naturalnych Niestety nikt nie będzie robił na skalę sklepową takiego kefiru jak ja gdyż jest on niestabilny.
Szacuny
6
Napisanych postów
209
Wiek
42 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
5136
Ja kiedyś miałem plan kisić kapustę, robić wędzonki, robić kiełbasy zwykłe i krakowskie no i przeszedłem do działania bez gadania. Od 3 lat robię własne wyroby i od tamtej pory kupiliśmy raz wędliny w sklepie :D A czasem i z dzika coś się urobi:D
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11204
Napisanych postów
52091
Wiek
32 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Damian Abramowicz
szymonm21
Samemu ukisić nic trudnego. Ja ukisiłem pod koniec października 30 kg i już nic po niej w beczce nie pozostało.
Zmieniony przez - szymonm21 w dniu 2017-01-31 19:18:04
Pozazdrościć własnej kapusty. Sam mam taki plan kupić beczkę, kapustę i sobie zakisić ale na razie to tylko plany
Nie trzeba od razu beczki - wystarczy duży szklany słój. Ostatnio jest takich akcesoriów pod dostatkiem w sklepach (marketach, AGD, ogrodniczych), o różnych pojemnościach. U mnie w okolicznych warzywniakach sprzedają też (czasem od razu na miejscu, czasem na zamówienie) gotową poszatkowaną do kiszenia kapustę... Trzeba tylko jeszcze mieć chłodne miejsce do kiszenia i przechowywania gotowej kapusty albo po ukiszeniu nadmiar zapasteryzować.
Szacuny
20
Napisanych postów
132
Wiek
55 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
1767
M-ka
Damian Abramowicz
szymonm21
Samemu ukisić nic trudnego. Ja ukisiłem pod koniec października 30 kg i już nic po niej w beczce nie pozostało.
Zmieniony przez - szymonm21 w dniu 2017-01-31 19:18:04
Pozazdrościć własnej kapusty. Sam mam taki plan kupić beczkę, kapustę i sobie zakisić ale na razie to tylko plany
Nie trzeba od razu beczki - wystarczy duży szklany słój. Ostatnio jest takich akcesoriów pod dostatkiem w sklepach (marketach, AGD, ogrodniczych), o różnych pojemnościach. U mnie w okolicznych warzywniakach sprzedają też (czasem od razu na miejscu, czasem na zamówienie) gotową poszatkowaną do kiszenia kapustę... Trzeba tylko jeszcze mieć chłodne miejsce do kiszenia i przechowywania gotowej kapusty albo po ukiszeniu nadmiar zapasteryzować.
Poszatkowana kapustę to z tego co wiem u nas [Kalisz] na giełdzie sprzedają chyba na stałe. Na razie to mam dobry punkt z kapustą, kobita co jakiś czas kisi nowe beczki wiec zawsze świeża jest i widać że tak robi bo kapusta ma różne stany ukiszenia. Nie raz jak jej się zapomni to taka młoda kiszonka jest ja akurat wolę bardziej ukiszoną.