Witam. mam pytanie dotyczące prostaty gdyż mój dziadziuś jest teraz w szpitalu po badaniach.lekarze okreslili oczywiscie ze ma prostate i przez to nie moze oddawac samodzielnie moczu.ma podpiety cewnik i jest narazie wporzadku jednak chyba caly czas w cewniku nie moze byc?? maja podac mu leki i jesli te leki nie zadzialaja musi poddac sie operacji.Czy to nie jest ryzykowne zwlaszcza ze dziadzius ma 80 lat i bierze leki na serce.kondycyjnie jest z nim dobrze ale czy przejdzie bezpiecznie operacje i czy bedzie normalnie zyl?Prosze aby mi ktos wiecej moze z praktyki powiedzial na ten temat.
Czy jesli dziadzio mój cierpi na ta chorobe to jest prawdopodobienstwo ze mnie tez to moze objac?mam 22 lata i czy jest sposob juz na to aby w przyszlosci nie miec takiej dolegliwosci?POzdrawiam i dziekuje z gory.
Czy jesli dziadzio mój cierpi na ta chorobe to jest prawdopodobienstwo ze mnie tez to moze objac?mam 22 lata i czy jest sposob juz na to aby w przyszlosci nie miec takiej dolegliwosci?POzdrawiam i dziekuje z gory.
Krzysztof Piekarz