Szacuny
3
Napisanych postów
1212
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
16356
proponowałem allegro, nie chciał "nie ufam allegro" jak powiedział. Szukałem sposobu załatwienia transakcji zeby mnie nie wyr*chal, a kiedy takowy znalazłem napisał z/w i nie odp wiecej. Nastepnego dnia palił frana, że żona nam przerwała i że możemy teraz dokonczyć, ale znowu znikł. Może jest rzemieniem i mu kobieta na***ala sekow i zagoniła pod pantofel, ale znajać życie myslal pewnie, ze wydyma gardela, ale ja nie z tych co sie dadzą.
Zmieniony przez - gardel w dniu 2009-04-13 18:36:42